Żywiecczyzna na starych pocztówkach – Kościoły Nad Sołą i Koszarawą.

Dzięki wynalazkowi fotografii Luisa Daguerra udało się zatrzymać dla przyszłych pokoleń, na niewinnie wyglądającej kartce papieru, nieistniejące już mosty, karczmy, sklepy, restauracje, widoki małych wiosek i kościoły, którym chcieliśmy w tym artykule poświęcić więcej miejsca.. Wystarczy wziąć do ręki dowolną kartkę pocztową z widokiem ogólnym Żywca sprzed stu lat, aby dostrzec wznoszącą się dostojnie ponad niskimi zabudowaniami wieżę kościelną. Początki budownictwa kościelnego przypadają na IV wiek. Wygląd kościołów ulegał częstym zmianom w zależności od dominujących w danej epoce mód i upodobań. Powiedzenie; im okazalszy i piękniejszy budynek kościelny, tym większa wiara, pochodzi z czasów średniowiecza i do dzisiaj jest aktualne. Pierwsze parafie na Żywiecczyźnie założono na przełomie XIII i XIV wieku. Na trzynaście istniejących w drugiej połowie XVI wieku kościołów dziesięć było drewnianych. W następnych wiekach przybyło pięć kościołów. W Rychwałdzie i w Jeleśni na miejscu drewnianych wybudowano kościoły murowane. Były to przeważnie niewielkie świątynie parafialne. Ich kształt i wygląd odpowiadał tradycji regionalnego budownictwa. Wyposażeniem wnętrz kościołów zajmowali się miejscowi stolarze i rzeźbiarze. Rzeźby wykonywano w drewnie i kamieniu. Nieumiejętne restaurowanie kościołów w ciągu wieków doprowadziło do obniżania ich wartości zabytkowej. Zniszczone zostały złocenia i polichromie. Nie zaprzestaje się zmian, wprowadzając uproszczenia, o niskim poziomie artystycznym dekoracji. Największego zniszczenia drewnianej architektury sakralnej dokonano w XIX wieku. W miejscu drewnianych świątyń powstały murowane kościoły, w Żywcu, św. Marka i Przemienienia Pańskiego, oraz w Rajczy, Lipowej, Ślemieniu, i Milówce. Do roku 1945 zachowało się pięć kościołów drewnianych, tylko kościół w Lachowicach przetrwał w niezmienionym stanie. Kościoły drewniane były żywym świadectwem naszej historii i tradycji. Szczególną wartość miały świątynie pochodzące z czasów baroku, niemal nieznane w innych krajach Europy. W czasach niewoli narodowej uroczystości religijne przekształcały się w manifestacje o charakterze patriotycznym. Uchroniło to polskie społeczeństwo u schyłku wieku przed ogólnoeuropejskim procesem dechrystianizacjii. Uroczystościom religijnym towarzyszył kolportaż materiałów dewocyjnych, takich jak żywoty świętych, katechizmy, modlitewniki, śpiewniki, czasopisma ludowe, obrazki święte itp. Największa liczba wydawnictw zajmujących się artykułami dewocyjnymi działała na terenie Galicji. Artykuły te drukowano we Lwowie, Krakowie, Przemyślu, Tarnowie, Wadowicach i Żywcu. Jak już wspominaliśmy T. Lintscher od 1883 roku zajmował się drukowaniem etykiet, kart wizytowych, kalendarzy, modlitewników i drobnych druków. Na obrazkach obok wizerunku świętego zaczęły pojawiać się widoki miejsc kultu religijnego.Najpiękniejsze i najstarsze pochodzą z Kalwarii Zebrzydowskiej. W Zbiorach Graficznych Biblioteki Jagiellońskiej znajduje się szereg panoram Kalwarii Zebrzydowskiej. Najpiękniejszą wykonał J. Braun w 1617r. Na pocztówkach wydawcy drukowali najczęściej panoramę miasta wykonaną przez Augusta Strasilli z Opawy. Z naszego terenu podobnie wykonany święty obrazek sprzedawano w Ślemieniu. Przedstawiał on projekt sanktuarium Matki Boskiej na Kumorkowym Groniu, pochodzący z ok. 1880 roku. Przed wiekiem, gdy upowszechniła się u nas pocztówka i jej produkcja i sprzedaż przynosiła duży zysk, budynek parafialnego kościoła, na stałe zagościł na pocztówce i pozostał na niej do naszych czasów.


Marek Kubica i Jan Puda.

źródło: http://www.nsik.com.pl/archiwum/57/a11.html

This entry was posted in Kościoły i Parafie Żywiecczyzny. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.