Żabnica – historia- widokówki

Wieś położona na poł. wschód od Węgierskiej Górki w dolinie Żabniczanki. Od strony Węgierskiej Górki otwarta. Z pozostałych trzech stron otoczona masywem Romanki (1366 m npm. ramionami Abrahamowa i Prusowa. Wzdłuż potoku prowadzi droga główna, gęsto zabudowana po obu stronach. Górna część wsi Skałka, Tworzówka i Kamienna ma charakter letniskowy i rekreacyjno wypoczynkowy. Większość zabudowy w tym rejonie stanowią pensjonaty, domy wczasowe i kwatery prywatne. Stąd rozchodzą się liczne szlaki turystyczne na okoliczne polany, hale i szczyty górskie. Czyste, dzikie i spienione wody Żabniczanki robią wrażenie na każdym. Wokół spokój i zieleń pięknych lasów świerkowo – bukowo – jodłowych.
Była to dawniej wieś zarębna, powstała na miejscu wykarczowanego lasu prawdopodobnie w XVII wieku, po założeniu przez Mikołaja Komorowskiego folwarku w Węgierskiej Górce. Z inwentarza z roku 1667 dowiadujemy się, że we wsi tej było 16 zarębków, Siedziało na nich wówczas 25 zarębników. Odrabiali pańszczyznę pieszą w wymiarze 3 dni tygodniowo z jednego zarębka. We wsi był młyn, u Żyrka. Owiec wałaskich naliczono we wsi 457, czyli średnio po 29 owiec na jeden zarębek.
Po stu latach, czyli w roku 1712 ludzi przybyło. Zarębki zostały podzielone na półzarębki, a było ich już 37, ale pojawiły się 3 nowe kategorie ludności ubogiej, siedzącej na skrawku ziemi lub „kątem” u zarębników – komornicy w liczbie 20, chałupnicy w liczbie 12 i jeden zagrodnik Tomasz Bednarz. Młynarzy było już dwóch Oleś Żyrek i Franek Biegun.
Wieś należała do parafii w Cięcinie. W 1914 roku odbyło się poświęcenie nowego drewnianego kościoła pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Żabnicy. Parafia erygowana była w roku 1918. Na 3060 mieszkańców parafii w roku 2000, 3040 było katolików.
Po pierwszym rozbiorze Polski w roku 1772 Galicja dostała się pod panowanie austriackie, ale dla chłopa żabnickiego panami pozostali nadal władający Żywiecczyzną Wielopolscy.
W roku 1838 Adam hr. Wielopolski sprzedał swoje dobra Karolowi Ludwikowi Habsburgowi. W roku 1840 K.L. Habsburg zlikwidował folwark w Węgierskiej Górce, gdyż na jego miejscu powstała huta. Ta huta to nowe miejsca pracy również dla mieszkańców Żabnicy. Ponieważ wytop stali odbywał się przy pomocy węgla drzewnego, trzeba było to drzewo pozyskiwać, zwozić nad rzekę, ciąć na szczapy i spławiać Żabniczanką do Soły, a stąd specjalnymi kanałami spławnymi do huty.
W 1848 roku w całej Austrii zniesiona została pańszczyzna i poddaństwo chłopów. Również chłop żabnicki stał się równy wobec prawa hrabiemu i książęciu, ale ekonomiczna zależność pozostała. Na wsi żywieckiej podobnie jak w całej Galicji panowała przysłowiowa „nędza galicyjska” Mówiło się, że chłop galicyjski źle pracował, bo się źle żywił, ale źle się żywił, bo źle pracował. Po uwłaszczeniu wstęp do lasów pańskich został chłopom zabroniony. Spadła liczba „statka wałaskiego”, wypasanego do tej pory w lasach, na polanach i halach. Habsburgowie, dla których głównym źródłem bogactwa i potęgi ekonomicznej były lasy zwalczali pasterstwo, szałaśnictwo i polaniarstwo. Owce i kozy „psuły” lasy.
W roku 1885 uruchomiona została kolej relacji Żywiec – Zwardoń. Była to jakaś szansa dla mieszkańców Żabnicy. Świat nagle stał się mniejszy.
W roku 1905 władze cyrkularne wydały nakaz budowy kominów. Z krajobrazu wsi żywieckiej zaczęły znikać chaty kurne, w których dym z paleniska uchodził na strych specjalnym otworem zatykanym klapą. Znikały też dachy kryte słomą i gontami.

Chlubną kartę w historii wsi i Ziemi Żywieckiej wpisali patrioci żabniccy w okresie okupacji.
W strukturach organizacyjnych AK Żabnica należała do placówki AK Cięcina – Węgierska Górka. Pierwszym d-cą placówki był kpt. inż. Bronisław Pawłowicz -,,Guga,,, do marca 1943, po czym aresztowany zginął w obozie koncentracyjnym. Po nim dowództwo placówki przejął chor. Józef Jurasz i pozostał na tym stanowisku do końca wojny. Jego kuzyn, Rudolf Jurasz, utrzymywał kontakt z drużyną partyzancką,,Malinka”, i przez kilka tygodni jako członek tej drużyny, brał udział w działaniach partyzanckich. Zastępcą komendanta placówki był ppor. Roman Mroziński -,,Jur,,, który w sierpniu 1943, był d-cą drużyny partyzanckiej ,,Malinka”, do października 1943 r., po czym po rozwiązaniu tej drużyny, przebywał na tzw. melinie w Wiśle k/ Cieszyna, gdzie został zdekonspirowany i zaginął w walce z grupą gestapo.
Najwięcej pracy organizacyjnej w tej placówce włożyli: sierż. rez. Michał Bednarz oraz plut. Fryderyk Gaweł, obaj zginęli. Michał Bednarz w Oświęcimiu w roku 1942, Fryderyk Gaweł powieszony w Żabnicy w 3 września 1943 r.

W roku 1943 w Żabnicy powstał oddział partyzancki „Romanka”. Oddział ulokował się w przysiółku Dadoki, położonym na stokach Boraczego Wierchu. Dołączyło tutaj kilku miejscowych konspiratorów. Konspiratorzy z Żabnicy przekazali drużynie przechowywane od września 1939 roku karabiny i 1 ckm bez podstawy, ukryty przez Józefa Fijaka z Żabnicy. Fijak trzymał też 2 konie wojskowe z kampanii wrześniowej, które wykorzystywał do transportu sprzętu, materiałów i żywności w oddziale „Romanka”. Józef Fijak wraz z żoną został aresztowany. Zginęli oboje pozostawiając ośmioro dzieci w wieku od 2 do 17 lat. Jego najstarszy syn Władek ulokował rodzeństwo u krewnych, a sam wstąpił w szeregi „Romanki”.
Dowództwo oddziału przejął po nim plutonowy Ludwik Górny – „Leo”. Do oddziału dołączył również ppor. Antoni Płanik – „Roman” komendant obwodu żywieckiego AK. Oddział był gotowy do walki i zgodnie z rozkazami „Zawieji” miał przystąpić do działań przeciwko posterunkom niemieckim.
2 lipca 1943 roku oddział zaatakował schronisko na Rysiance, gdzie kwaterowali oficerowie niemieccy. W schronisku na Rysiance pracowała siostra jednego z partyzantów oddziału Maria Żabnicka. Ona to w porze kolacji dała zalegającym wkoło schroniska partyzantom znak do ataku.
Było kilka minut po dziewiątej. Chłopcy otoczyli budynek, a kilku z nich wskoczyło do środka. Zaskoczenie było zupełne. Oficerowie podnieśli ręce do góry. Na stole postawili karabin maszynowy. Oczy Niemców zrobiły się okrągłe ze strachu. Przemówił do nich po niemiecku partyzant „Kropka”, który poinformował ich, że będą żyć jeżeli przez 2 godziny będą trzymali ręce do góry, po czym opuścili schronisko. Broni było nie wiele, ale za to ogołocili spiżarnie Pustelnika, zabrali koce naczynia kuchenne i radio. Maria Żabnicka relacjonowała po tym, że oficerowie skrupulatnie wykonali rozkaz, a jeżeli któryś z nich chciał opuścić ręce był przez kolegów rugany.
8 sierpnia wieczorem oddział „Romanka” pod dowództwem „Harta” (Kazimierza Wolnego) w sile 6 ludzi dokonał ponownego skoku na schronisko na Rysiance. Zabrali żywność, koce i ubrania po czym spokojnie wycofali się z budynku. Tym razem w schronisku na Rysiance i pobliskiej Lipowskiej nie było żołnierzy niemieckich. W drodze powrotnej natknęli się u szczytu Romanki na patrol niemiecki. Doszło do strzelaniny w wyniku, której zginął jeden żandarm, a drugi został ciężko ranny.
Oddział spodziewając się obławy opuścił lasy Romanki i udał się w kierunku Kamesznicy. Dopiero po północy ze schroniska na Lipowskiej zawiadomiono policję w Żywcu.

Na skutek prowokacji i donosów konfidentów, w lipcu i sierpniu 1943 roku nastąpiły masowe aresztowania w Kamesznicy, Sopotni Małej, i Wielkiej, Węgierskiej Górce i Żabnicy, pod zarzutem kontaktu z partyzantką i udzielanie jej pomocy. Wszyscy aresztowani byli przewożeni do Bielska, a następnie do Mysłowic. Spośród aresztowanych wybrano 21 osób i publicznie na oczach spędzonych na egzekucję powieszono w dniu 3 września 1943 r. 10 w Kamesznicy i 11 w Żabnicy. W Żabnicy zginęli wtedy: Fryderyk Gaweł, Józef Fijak, Franciszek Chowaniec, Jan Kania, Jan Żabnicki, Franiszek Szumlas, Stanisław Konior, Jan Waligóra, Rudolf Dobosz i Jan Zeman.
Z rodziny Żabnickich zginęli ponadto: Anna Żabnicka ,żona Jana, Maria Żabnicka – córka, pracownica schroniska na Lipowskiej, Adela Żabnicka – córka, ścięta na gilotynie w Katowicach. Uratował się Emil Żabnicki „Bicz” partyzant, ale został zadenuncjowany przez niejakiego Duska z Soli. Uszedł z życiem. Z rodziny Wolnych w partyzantce byli: Edward – „Krzemień”, Kazimierz „Hart”, Antoni „Janosik”. Z rodziny Łajczaków: ojciec Franciszek Łajczak zginął w obozie, córka Waleria „Sarna” zginęła w obozie, córka Maria – zwolniona z obozu, syn Roman „Łazik” zastrzelony w czasie aresztowania, syn Julian – w dziecięcym obozie, zięć Rykała Roman „Adam” powieszony w Szczyrku, brat zięcia Rykała Alojzy – powieszony w Bystrej. Lejczak Roman „Łazik” rozstrzelany w Żabnicy.
Oto kilka zaledwie przykładów bohaterskiej i patriotycznej postawy mieszkańców Żabnicy z okresu wojny i okupacji.

W 1955 roku wieś się zelektryfikowała. Było to wielkie osiągnięcie cywilizacyjne. Kolejnym problemem była modernizacja drogi, i uruchomienie komunikacji autobusowej z Żywcem. Po roku 1965 powstawały zespoły do budowy wodociągów grawitacyjnych, przebudowa wsi z drewnianej na murowaną, ich wyposażanie w nowe urządzenia. We wsi powstała nowa szkoła, przedszkole, remiza OSP, stadion sportowy.
W latach 90. gmina rozpoczęła wielkie dzieło budowy oczyszczalni ścieków i kanalizacji. Roboty kanalizacyjne w Żabnicy są na ukończeniu.

Autor: Hieronim Woźniak

źródło: http://www.zywiecczyzna.pl/wegierska/szczegoly.php?127

Zabnica_0009

Agropensjonat Alaska
Żabnica 550

 

Zabnica_0008

Agropensjonat Alaska
Żabnica 550

Zabnica_0007

Agropensjonat Alaska
Żabnica 550

Zabnica_0006

Pensjonat ” Skalny”
Pensjonat „Skałka”
Kapielisko na Sole

Zabnica_0005

Żabnica
Zabytkowa dzwonnica drewniana

Zabnica_0012

Żabnica
Zabytkowa dzwonnica

Zabnica_0014

Ośnieżone drzewa na Glinnym
Hala Wojtatówka
Rzeka Soła w Cięcinie

Zabnica_0004

Zabytkowy Kościół w Cięcinie,
Kościół Parafialny w Ciścu,
Kościół Parafialny w Żabnicy,
Polski fort obronny z II wojny światowej w Węgierskiej Górce,
Centrum Administracyjne Gminy Węgierska Górka,
Centrum usługowo-handlowe Gminy Węgierska Górka

Zabnica_0003

Widok na Żabnicę

Zabnica_0002

Żabnica
Kościół drewniany

Zabnica_0001

Żabnica
Widok ogólny

Zabnica_0010

Węgierska Górka
Miejscowość wczasowa w dolinie Soły, u wschodniego podnóża Baraniej Góry.
Urząd Miejski.
Żabnica
– wieś turystyczno-wczasowa w Beskidzie Żywieckim, nad Żabnicą, prawym dopływem Soły.
Fragment miejscowości z drewnianym kościołem z XIX w i krajobraz okolic.
Cięcina wieś letniskowa u ujścia potoku Cięcina do Soły.
Drewniany kościół z 1542 r rozbudowany w XVII i XIX w

Zabnica_0011

Żabnica
Agropensjonat ALASKA

Zabnica_0013

Beskid Żywiecki
Krajobraz okolic Żabnicy

Zabnica_0015

Węgierska Górka i okolice –
-ŻABNICA kościół MB Częstochowskiej fort z okresu II Wojny Światowej
-Cięcina widok i wnętrze kościoła Św. Katarzyny
-Cisiec kościół Św. Maksymiliana Kolbego

Zabnica_0016

Pensjonat „Alaska”,
kaplica w Żabnicy – Skałka,
w głębi Pensjonat Skałka Lux,
drewniany kościół parafialny,
szałas pasterski

Zabnica_0017

WĘGIERSKA GÓRKA Położona u ujścia Żabniczanki do Soły rozległa wieś w Beskidzie Żywieckim wzmiankowana po raz pierwszy w 1477 roku Widok ogólny.
Poczta.
Ulica Zielona.
ŻABNICA założona w początkach XVII w. długa wieś położona w dolinie potoku Żabniczanka.
Jaz na potoku Żabniczanka.
drewniany kościół z XIX w

Zabnica_0018

ŻABNICA
miejscowość usytuowana w głębokiej dolinie potoku Żabnica
1. Żabnica Skałka
2. Kościół na Skałce
3. Droga na Halę Rysiankę

Zabnica_0019

Pensjonat ” Pod Halą Boraczą ”
widok na Rysiankę i Lipowską
Trasa dla rowerów górskich ” Pod Halą Boraczą „
Jaz na Sole w Węgierskiej Górce Beskidzkie
Tropy w Żabnicy

Zabnica_0020

Panorama Cięciny z widokiem na Grojec
Szałas pasterski na Hali
Kamieniołom w Cięcinie
Pensjonat
Zabudowania letniskowe w Żabnicy

Zabnica_0021

Strumyk
Pensjonat W Abramowie
Kapliczka w Żabnicy
Jaz na Sole w Węgierskiej Górce

Zabnica_0022

WĘGIERSKA GÓRKA- ŻABNICA

 

 

 

This entry was posted in Miejsca naszych przodków. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.